Mecz
[20.05.10/14:44]
Byłam wczoraj na towarzyskim meczu Polska – Włochy w piłce nożnej. Szkoda, że nasze przegrały 1:5. Mimo, że była jedynie garstka kibiców, próbowaliśmy dopingować nasze dziewczyny. Podziwiam je, ze im się chce biegać i kopać szczególnie , że nawierzchnia mokra. Najsympatyczniejszym akcentem był występ w przerwie meczu małych cziliderek. Były olśniewające, nie mogłam od nich oderwać oczu. Miały średnio po 10 lat, ubrane w stroje niebiesko – czerwone , w rękach ogromne pompony. Były gwiazdy, szpagaty i inne cuda. Wygimnastykowane małe dziewczynki. Brawo! Super! Na prawdę miło było (szkoda, że tylko w przerwie meczu).
Komentarze