[sekundę...] 
feed

No to lecim

[30.03.10/11:21]
Super niedziela nam się udała. Najpierw udało mi się nie jechać na urodziny teściowej, mąż w asyście dzieci z lampą w ręku jako prezent udali się na imprezę. Potem znalazłam z Żanetą fajną ofertę wakacyjną 40 % tańszą niż w ofercie katalogowej. Zapłaciłyśmy zaliczkę i teraz czekamy na lot.  I potem wieczorem z Gosią i naszymi facetami poszliśmy na kabarety. Nowaki i Skeczów Męczących boki zrywać , szczęki nas bolały. Świetny kontakt z widownią. Najbardziej huczeliśmy przy parodii teleturnieju Kocham Cię Polsko. Za to Czesuaf nuda. Ale nic nie może trwać wiecznie, mam tu na myśli dobry nastrój. Ule zaczęło boleć uszko. Dziś z Mateuszem zostali w domu, bo on też źle się czuje. Dziś kupię jakieś  drobne niaspodzainki na zajączka, zawsze będzie miło moim gościom.
dodaj komentarz

Komentarze


brak komentarzy